2006/2007 - NR 2
(GRUDZIEŃ 2006r.)

Drodzy czytelnicy !!!
Zbliża się czas prezentów i rozmów z bliskimi przy świątecznym stole. Nasz drugi numer "Dzwonka" poświęcony jest świętom i związanymi z nimi tradycjami. Zasiadając do wigilijnego stołu wraz z rodzinami będziecie mogli umilić sobie czas nie tylko słuchaniem, ale i śpiewaniem kolęd. Jedną z nich, aż w trzech językach, zamieszczamy na stronach naszej gazetki. W tym numerze powiemy Wam jak zadbać o cerę, by zapewnić jej piękny i zdrowy wygląd. Nie zabraknie również dobrego humoru i czegoś dla łasuchów. Co przyniesie los dowiecie się czytając wielki horoskop na 2007 rok. Aby uniknąć popełnienia gafy warto sobie przypomnieć alfabet dobrych manier....
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzymy wszystkim uczniom oraz całemu Gronu Pedagogicznemu radosnych i spokojnych świąt.
REDAKCJA






CO W SZKOLE DZWONI?

12.X - Otrzęsiny gimnazjalistów
17.X - Pasowanie uczniów klasy I Szkoły Podstawowej
25.X - wyjazd do kina na film pt. "Karol - papież który pozostał człowiekiem"
3.XI - "Ocalić od zapomnienia" - montaż literacko-muzyczny w wykonaniu uczniów ze Szkolnego Koła Teatralnego i zespołu muzycznego "Adrian i Przyjaciele"
10.XI - Święto Niepodległości - apel szkolny
10.XI - "Muzyczne podwórko" - przedstawienie w wykonaniu uczniów klasy II SP
22.XI - wyjazd do teatru na sztukę A. Fredry pt. "Zemsta"
23.XI - "Dar serca" od Dyrekcji i Pracowników Banku Spółdzielczego w Brodnicy
20-24.XI - "Tydzień Świadomości Dysleksji"
27.XI - podsumowanie obchodów Roku Języka Polskiego
30.XI - zabawa "andrzejkowa"
6.XII - szkolny "mikołajkowy" konkurs pięknego czytania i opowiadania podań i legend polskich
22.XII - szkolna Wigilia i "jasełka"






WYWIAD

Już niedługo nadejdą święta. Jest to czas spotkań rodzinnych. Najmłodsi czekają na Mikołaja, starsi w pewnym sensie też, choć wszyscy wiedzą jak to naprawdę wygląda. I właśnie, dlatego w tym roku spytałem się najstarszych uczniów w naszej szkole, co chcieliby dostać od prawdziwego Świętego Mikołaja pod choinkę. Zapraszam was więc do przeczytania tego, co przygotowałem.

Co chcesz dostać od Świętego Mikołaja pod choinkę?

Klasa I G
Radosław Cz. - Ciepłe Kalesony
Karolina F. - Nic
Maciej W. - Książkę
Oktawia Sz. - Limuzynę
Justyna J. - Samochód
Tomek G. - Konia
Wojtek F. - Grę Komputerową
Jakub W. - Pieniądze
Klasa II G
Daria Z. - Płytę z muzyką
Wioleta R. - Monitor
Agnieszka K. - Nową szkołę
Sylwia T. - Komórkę
Bartosz Z. - Dziecko
Marcin L. - Jego samego
Kamila B. - Nie zdecydowałam się jeszcze
Marcin P. - Nową lalkę Baby Born
Klasa III G
Marcin W. - Audi A4 i słodycze
Tomek P. - Własny dom
Dawid R. - Komputer i nową komórkę
Paweł K. - Motor
Adrian W. - Fortepian
Kasia Z. - Psa
Ewelina E. - Nic
Michał P. - Samochód






BOŻONARODZENIOWE ZWYCZAJE W POLSCE I NA ŚWIECIE

Nie ma w Polsce świąt Bożego Narodzenia bez wigilii, choinki, kolęd, żłóbka, życzeń i prezentów. Tradycje te sięgają odległych czasów, nierzadko zapożyczone są ze zwyczajów pogańskich, teraz na trwałe już obecne w tradycji chrześcijańskiej. Święta te są niezwykle barwne na całym świecie.
Choinka jest znana niemal wszędzie, kolędę "Cicha noc" przetłumaczono na 175 języków, najładniejsze szopki są podobno we Włoszech, a we Francji jada się podczas wigilii ostrygi.

Żłóbek
Żłóbek mamy dzisiaj dzięki św. Franciszkowi, ale historia tej tradycji sięga piątego wieku. Wtedy, jak głosi podanie żłóbek Jezusa został przeniesiony z Betlejem do Rzymu i umieszczony w bazylice Matki Bożej Większej. Na pamiątkę pasterkę co roku odprawiano w Rzymie w tymże kościele. Najpierw we Włoszech w uroczystość Bożego Narodzenia zaczęto wystawiać żłóbki na tle grot, dołączając do figur Świętej Rodziny aniołów, pasterzy, itp. Jednak do rozpowszechnienia zwyczaju budowania żłóbków i szopek przyczynił się św. Franciszek. By przypomnieć ludziom o narodzinach Dzieciątka nakazał nieść do groty w miejscowości Gubio siano, przyprowadzić wołu i osła. Tam z zebranymi czytał Pismo Święte i modlił się.
Dzisiaj najbardziej znane są szopki toskańskie, sycylijskie, neapolitańskie. W Szwajcarii, w Niemczech i w Austrii są modne żłóbki "grające". W Polsce głośne są szopki krakowskie, prawdziwe arcydzieła sztuki ludowej. Do niemych żłóbków szybko, gdyż już w średniowieczu, tradycja dokomponowała przedstawienia teatralne zwane jasełkami. W Polsce najbardziej znane są jasełka "Polskie Betlejem" Lucjana Rydla. Z jednego tylko wieku, XVIII, do dzisiaj zachowało się aż 20 tekstów różnych jasełek.

Wigilia
W Polsce stała się powszechną tradycją w XX w., choć przyjęła się już w XVIII. Jest to wieczór bratania i miłości. Nikt nie może się czuć samotny lub głodny. Po całodniowym poście następuje uroczysta kolacja. Podaje się potrawy postne, w liczbie nieparzystej, ale różnorodne jakich nie zwykło się podawać w ciągu roku. Na wschodzie Polski pierwszą potrawą była kutia - pszenica lub jęczmień zaprawiana miodem, migdałami, śliwkami. Po modlitwie i czytaniu Pisma Świętego następuje podzielenie się opłatkiem. Opłatek jest symbolem Eucharystii. Wigilia przypomina agapę z pierwszych wieków chrześcijaństwa. W Szwecji tradycyjna uczta wigilijna składa się z rozmoczonej suszonej ryby, galarety, wieprzowej głowizny i chleba. We Francji podawane są ostrygi, kaszanka, pieczony indyk oraz ciasto przekładane słodką masą i polewane czekoladą. We Włoszech podaje się ravioli z mięsnym farszem i ciasto drożdżowe z korzeniami. W Danii podaje się słodki ryż z cynamonem i pieczoną gęś z jabłkami.

Pasterka
Zwyczaj ten zachował się najpierw w Kościele w Jerozolimie, gdzie w Betlejem o północy odprawiano Mszę św. W Rzymie zwyczaj ten znany był już za czasów papieża Grzegorza I Wielkiego. Odprawiano tam pasterkę przy żłóbku Chrystusa w bazylice Matki Bożej Większej. W wielu kościołach pasterkę poprzedza jutrznia. Pasterka jest pamiątką z pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy nabożeństwa nocne należały do stałej praktyki Kościoła. Charakter pasterki tłumaczą pierwsze słowa invitatorium, wprowadzenia do Mszy: "Chrystus narodził się nam. Oddajmy mu pokłon". W niektórych stronach Polski jest zwyczaj umieszczania Dzieciątka Jezus w tabernakulum nakryte tiulem, przeźroczystą tkaniną. Na pieśń wstępną "Wśród nocnej ciszy" kapłan odkrywa figurę, pokazuje ją wiernym i niesie do szopki. Najstarsza szopka pochodzi z XIV w. z kościoła klarysek św. Andrzeja w Krakowie. Najbardziej znaną jest ruchoma szopka w Wambierzycach, Niepokalanowie i Warszawie.

Choinka
Zwyczaj ten pochodzi jeszcze z czasów pogańskich, rozpowszechniony wówczas wśród ludów germańskich. Wierzono, że szpilki jodłowe chronią przed złymi duchami, piorunem i chorobami i w dniach przesilenia: zimy i nocy, kiedy dnie stawały się coraz dłuższe zawieszano u sufitu mieszkań jemiołę, jodłę, świerk czy sosnę jako symbol zwycięstwa życia nad śmiercią. Starożytni Rzymianie ozdabiali swoje domy wiecznie zielonymi roślinami, np. jemiołą, bluszczem, laurem, kiedy przygotowywali się do obchodów przypadających w dniach 17-24 grudnia święta boga urodzaju, Saturna. Odbywały się wtedy procesje ze światłem i obdarowywanie prezentami. Najstarsze pisemne świadectwo o ozdobionym na Boże Narodzenie drzewku pochodzi z 1419 r. Wtedy to niemieccy piekarze z Fryburga ustawili choinkę w szpitalu Świętego Ducha, ozdabiając ją jabłkami, gruszkami, opłatkami, piernikami, orzechami i papierowymi ozdobami. Od XVI w. zwyczaj ten rozpowszechnił się wśród cechów i stowarzyszeń w miastach, a także w domach starców i szpitalach. Choinkowy zwyczaj tak się w Alzacji rozpowszechnił, że już w średniowieczu groziło "wymieranie lasów" i władze zabroniły pod karą pieniężną na samowolne wycinanie drzewek. Choinkę ustawiano tam, gdzie świętowano Boże Narodzenie, a dzieci mogły do Trzech Króli zjadać zawieszone na niej łakocie. Drzewka zwane "rajami" ustawiano też w przedsionkach niektórych kościołów w czasie Adwentu. Choinki usunięte z kościołów stawiano w katolickich domach przy szopce. Do Polski zwyczaj stawiania choinek w domach w okresie Bożego Narodzenia przeniósł się z Niemiec w XVIII w. Kościół chętnie ten zwyczaj przejął jako zapowiedź i znak, jako typ i figurę Jezusa Chrystusa - rajskiego drzewka dla ludzkości. W Polsce zwyczaj przybierania izby w wigilię Bożego Narodzenia znany był od bardzo dawna jako zawieszanie podłaźniczki i sadu oraz ustawianie snopów zboża; podłaźniczka jest to choinka z uciętym wierzchołkiem, przybrana jabłkami i orzechami i zawieszana nad drzwiami sieni, w domu stawiana w kącie tzw. czarnej izby, przed obrazami oraz w oborze. Była symbolem życiodajnej siły słońca, ochroną domu i mieszkańców od złych mocy i uroków. W niektórych okolicach w wigilię zawieszano "sad" - krążek wypleciony ze słomy z ażurową kulą, czyli "światem" w środku. Koło i kulę, będące elementami "sadów", uważano za symbole wieczności i porządku w kosmosie. W ostatnich latach coraz bardziej popularny staje się, szczególnie na zachodnich ziemiach Polski wieniec adwentowy - również przejmowany zwyczaj z Niemiec. Zwyczaj choinkowy znany jest i rozpowszechniony niemal na całym świecie. W święta Bożego Narodzenia wystawia się choinki w kościołach i domach, na placach i w wystawowych oknach. Najdroższą choinkę wystawiła pewna firma jubilerska w Tokio, w 1975 r. Oceniono ją na blisko trzy miliony dolarów. Najwyższa choinka stanęła przed wiedeńskim ratuszem w tym samym roku, a liczyła 30 metrów.

Życzenia i podarki
Łącznie w całym świecie liczba wysyłanych kartek bożonarodzeniowych sięga kilku miliardów. W krajach anglosaskich jest to zwyczaj tak popularny, że na jedną osobę przypada średnio kilkanaście świątecznych kart. Obecnie istnieją całe firmy wydawnicze kart świątecznych. Równie popularny jest zwyczaj obdarowywania się na Boże Narodzenie prezentami. Zwyczaj ten sięga czasów starożytnych i był połączony z nowym rokiem. Prezenty przynosi oczywiście św. Mikołaj.
W Holandii przyjeżdża on na białym koniu, a dzieci piszą do niego listy. W USA dzieci telefonują do św. Mikołaja, a ten zjeżdża tam na spadochronie, bądź przyjeżdża na saniach. W Anglii dzieci stawiają w przedsionku swoich pokoi buty lub pończochy a św. Mikołaj napełnia je w nocy łakociami. Ma on w różnych krajach różne nazwy: Sant Claus, Pan Heilige Christ, Befana, Dziadek Mróz.

Przygotowała:
P. Justyna Stopikowska






KĄCIK MUZYCZNY

Kolędy
W dorobku kulturalnym i folklorystycznym Polska jest jednym z krajów, które mają najwięcej kolęd. Polska tradycja zna ich blisko 500. Nie ma katolickiego narodu, który by nie miał własnych kolęd. Najbardziej znaną, choć nieznanego autorstwa jest kolęda śpiewana w 175 językach, w najodleglejszych zakątkach świata "Cicha noc". Po raz pierwszy kolęda ta została wykonana z akompaniamentem gitary podczas pasterki w 1818 r. w kościele św. Mikołaja w Oberndorfie koło Salzburga. W następnych latach wykonywana była na dworze cesarza Franciszka Józefa.
W Nowym Jorku "Cicha noc" została zaśpiewana po raz pierwszy przed spalonym kościołem Świętej Trójcy w 1839 r. "Cicha noc" została przełożona na 175 języków; zarejestrowano już ponad tysiąc jej wersji (w języku angielskimi włoskim jest ich co najmniej 8, we francuskim 11). Najczęściej śpiewane są trzy spośród sześciu zwrotek kolędy. "Stille Nacht, heilige Nacht!", znana jest po angielsku jako "Silent night, holy night", po francusku: "Douce nuit, sainte nuit!", "Santo Natal! Notte d"opal!" - po włosku, "Noche de paz! Noche de luz!" - po hiszpańsku, "Stilla natt, heliga natt!" - po szwedzku, "Ákamot mét, Ákamot mét!" - w języku Indian z brazylijskiego dorzecza Amazonki, "Shizukeki mayonaka Maki no misora" - po japońsku, czy też "Tichaja nocz, diwnaja nocz!" - po rosyjsku. Tekst został też przełożony na łacinę i zaczyna się od słów: "Alma nox, tacita nox!".
W Polsce ze zwyczajem kolędowania łączy się zwyczaj przebierańców. Pierwotnie, już w XVI wiecznej Polsce żacy, dziś chłopcy przebierają się za Heroda, trzech króli, śmierć pasterzy, turonia. Śpiewają kolędy, niosą szopkę lub gwiazdę. Obchodzą domy od Bożego Narodzenia do Trzech Króli.
A oto słowa najpiękniejszej kolędy w 3 różnych językach

(łaciński)
Sancta nox, placida nox,
nusquam est ulla vox,
par sanctissimum vigilat,
crispo crine quieti se dat,
puer dulcissime!
Sancta nox, placida nox,
angelorum alleluia;
sonat voce clarissima:
Iesus salvator adest!
Sancta nox, placida nox,
nate Dei, suavis vox
manat ex ore sanctissimo,
cum es nobis auxilio,
Christe natalibus

(angielski)
Silent night, holy night,
all is calm, all is bright,
'round yon virgin Mother and Child,
holy infant so tender and mild.
Sleep in heavenly peace!
Silent night, holy night,
Glories stream from heaven afar,
Heav'nly hosts sing Alleluia:
Christ the Savior is born!
Silent night, holy night,
son of God, love`s pure light.
Radiant beams from Thy holy face,
with the dawn of redeeming grace.
Jesus, Lord, at Thy birth!

(niemiecki)
Stille Nacht! Heilige Nacht!
Alles schläft; einsam wacht
Nur das traute heilige Paar.
Holder Knab im lockigten Haar,
Schlafe in himmlischer Ruh!
Stille Nacht! Heilige Nacht!
Gottes Sohn! O wie lacht
Lieb' aus deinem göttlichen Mund,
Da schlägt uns die rettende Stund'.
Jesus in deiner Geburt!
Stille Nacht! Heilige Nacht!
Die der Welt Heil gebracht,
Aus des Himmels goldenen Höhn
Uns der Gnaden Fülle läßt seh'n
Jesum in Menschengestalt.


Przygotowała:
P. Justyna Stopikowska






HOROSKOP NA 2007 ROK

Baran 21.03 - 21.04
Początek roku to przypływ gotówki dla Baranów z pierwszej dekady znaku. Latem fortuna uśmiechnie się do pozostałych. Lepiej odłóż pieniądze na dobrej lokacie. Ostrożnie podejmuj trudne decyzje. Uważaj na śliskie powierzchnie, gdyż grozi Ci złamanie.

Byk 22.04 - 21.05
Twoja kondycja poprawi się tylko wtedy, gdy zaczniesz prowadzić aktywniejszy tryb życia. Uważaj na lenistwo, bo tłuszczyk tylko na to czeka! Dobry rok na podróże, nawet te krótkie i niedalekie. Niezły rok na pod względem pieniędzy. Warto wspomóc finansowo innych potrzebujących.

Bliźnięta 22.05 - 21.06
Nadszedł czas by pomyśleć o sobie i wydać trochę pieniędzy na przyjemności. To dobry rok na spotkania ze znajomymi. W lecie bardzo uważaj na słońce - kremy z filtrem to naprawdę dobry wynalazek. Nie pożyczaj nikomu pieniędzy, bo będą problemy z ich odzyskaniem!

Rak 22.06- 22.07
Gwiazdy będą ci sprzyjać. Pracusie muszą zadbać o kontakt z rodziną. Wspólne rozmowy, spacery . Wróć do gimnastykowania się, a miną kłopoty ze stawami i kręgosłupem.

Lew 23.07 - 23.08
Wycisz się wewnętrznie. To poprawi ci samopoczucie. Obecność innych ludzi działa na ciebie inspirująco, więc nie warto siedzieć samemu w domu. Uważaj na drobne dolegliwości - lepiej zgłosić się do lekarza z katarem, niż czekać aż przerodzi się w coś poważniejszego.

Panna 24.08 - 22.09
Nie bój się zmian, gdyż będą to zmiany na lepsze. Będziesz w dobrej kondycji, ominą cię choroby. Musisz się jednak więcej ruszać. Jeśli nie masz ochoty na intensywne ćwiczenia, przynajmniej wchodź po schodach, zamiast jechać windą.

Waga 23.09 - 23.10
Rozsądnie gospodaruj pieniędzmi, gdyż czeka Cię w tym roku sporo wydatków. Nie zapominaj o szwankującym zdrowiu. Walcz z nadwagą - każdy dodatkowy kilogram obciąża organizm. Ogranicz słodycze, jedz dużo owoców i warzyw. Nie irytuj się z powodu nieistotnych drobiazgów.

Skorpion 24.10- 22.11
Nie pozwól żeby coś zepchnęło twoją rodzinkę na dalszy plan. Finansowo nieźle dopiero w drugiej połowie roku, spróbuj wiec żyć oszczędniej. Nie plotkuj, bo może cię spotkać niemiła niespodzianka.

Strzelec 23.11 - 21.12
Przestań myśleć, że wszystko co najlepsze już minęło. Spotykaj się z młodszymi znajomymi, kuzynostwem, rodzeństwem - oni napełnią Cię optymizmem. Zacznij lepiej gospodarować finansami. Zastanów się, czy na pewno jest ci potrzebna kolejna para butów. Lepiej odłóż trochę pieniędzy.

Koziorożec 22.12 - 20.01
Żeby uniknąć jesienno - zimowej depresji, każdy słoneczny weekend wykorzystuj na spacerki. Zacznij też chodzić do solarium. Wiosną i latem jak najdłużej przebywaj na słońcu! Tylko nie przesadzaj z opalaniem. Zmuś dłużników do zwrotu pieniędzy. Uważaj, bo ktoś bliski knuje przeciw tobie.

Wodnik 21.01- 28.02
Zwracaj uwagę na słowa, bo często ranisz nimi najbliższych. Przez cały rok będzie Ci dopisywało dobre samopoczucie, nie grozi Ci przytycie. Latem wybierz się w góry, bo potrzebujesz dużo świeżego powietrza. Dobry rok na grę w lotto oraz udział w konkursach.

Ryby 19.02- 20.03
Fortuna nie będzie sprzyjać Rybom. Uważaj na ludzi, którzy będą namawiali Cię do ryzykownych przedsięwzięć. Mogą być nieuczciwi i chcą cię wykorzystać. Zajmij się swoim zdrowiem, spaceruj, biegaj, ćwicz w domu lub na siłowni. Zmęczenie to dobry lek na zmartwienia. Zmień fryzurę.

Przygotowała:
Patrycja Kondracka






URODA DLA KAŻDEGO

Wstajesz rano, patrzysz w lustro i znów ogarnia cię złość. Rozszerzone pory, błyszcząca cera, szpecące zaskórniki i ropne krostki...Odkąd zacząłeś się szprycować twoją twarz i plecy pokryły małe, ogniste wulkany. Próbujesz usprawiedliwiać swój los, obwiniać geny, proces dojrzewania, burze hormonów, ale jednocześnie domyślasz się, że prawda może być zupełnie inna. I rzeczywiście, nie mylisz się!

Ciekawostki
Trądzik już od dziesięcioleci zaliczany jest do najczęstszych chorób skóry. Według aktualnych sondaży, zmaga się z nim 95% chłopców i 80% dziewcząt w okresie dojrzewania. Co gorsza, problem ten zazwyczaj nie kończy się wraz z uzyskaniem pełnoletności. Prawie połowa kobiet między 25 a 44 rokiem życia męczy się z niedoskonałościami swojej cery, podobnie jak wielu mężczyzn. Ale dlaczego natura potrafi być tak okrutna, i to w najważniejszym dla nas momencie, kiedy najbardziej chcemy się podobać, zawierać przyjaźnie, flirtować, szukać pracy...?

Aby cera była piękna i gładka
Nasza skóra pozostaje tak długo młoda, świeża i jędrna, dopóki jest odpowiednio chroniona, nawilżana i natłuszczana. Eliksirem młodości jest dla niej specjalna wydzielina łojowa produkowana przez maleńkie zbiorniczki znajdujące się głęboko w skórze, tzw. gruczoły łojowe. Substancja ta zapewnia powłoce skórnej utrzymanie odpowiedniej elastyczności, zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody a także utrzymuje jej gładkość i jędrność. Gruczoły łojowe łączą się z powierzchnią skóry specjalnymi kanałami, za pomocą, których transportują łój na zewnątrz. Jeżeli substancja natłuszczająca produkowana jest w ilościach odpowiadających wymaganiom skóry, wówczas nasza cera staje się gładka, napięta o naturalnym i zdrowym kolorze. Gdy jednak gruczoły pracują zbyt nadgorliwe, wówczas nadmierna ilość łoju zalewa naszą skórę oleista warstwą, czyniąc ją świecącą, tłustą o nieświeżym wyglądzie. Również zbyt mała ilość produkowanej substancji łojowej może odbijać się niekorzystnie na wyglądzie skóry, powodując jej przesuszenie i przyspieszone starzenie.

Jak radzić sobie z trądzikiem?
Każde, nawet najmniejsze objawy skórne nie powinny być lekceważone. Zaniedbywany i niewłaściwie leczony trądzik może poważnie uprzykrzać życie, rodzić dodatkowe kompleksy i w przyszłości pozostawiać po sobie trwałe, szpecące blizny. Im szybciej zostaną podjęte odpowiednie kroki pielegnacyjno-lecznicze, tym skóra będzie łatwiej zmagać się z uciążliwymi zmianami chorobowymi. Nigdy nie należy podejmować prób leczenia trądziku "na własną rękę", gdyż najczęściej są to działania nie tylko nieskuteczne, ale także mogące powodować wiele niepotrzebnych komplikacji. W momencie systematycznego pojawiania się uciążliwych wyprysków skórnych, swój los powinniśmy powierzyć doświadczonemu dermatologowi, który odpowiednio ukierunkuje naszą terapię. Obecnie, medycyna dysponuje rozmaitymi środkami i metodami, pozwalającymi likwidować i łagodzić zarówno przyczyny jak i objawy choroby.

Prawda i mity o trądziku
Poniżej przedstawiono niektóre prawdziwe oraz fałszywe poglądy na temat przyczyn i przebiegu trądziku:
* Trądzikiem można się zakazić od innej osoby - FAŁSZ - bakterie jakie biorą udział w powstawaniu trądziku obecne są na skórze każdego człowieka. Tylko w pewnych sytuacjach mogą się one stać groźne, ale tylko w stosunku do gospodarza.
* Trądzik może wynikać z brudu - FAŁSZ - prawidłowe bądź nieprawidłowe mycie skóry nie ma nic wspólnego z powstawaniem trądziku. Jedynie źle przeprowadzane zabiegi myjące mogą nasilać już powstałe zmiany trądzikowe. Poglądy takie mogą niesłusznie krzywdzić większość osób
* Stres pogarsza trądzik - PRAWDA - nadmierna aktywność współczulnego układu nerwowego może zaostrzać objawy choroby
* Trądzik może mieć podłoże genetyczne - PRAWDA - predyspozycje do rozwoju tej choroby mogą być przekazywane w genach
* Opalanie oraz korzystanie z solarium pomaga leczyć trądzik - PRAWDA - Promienie UV wpływają korzystnie na zmiany trądzikowe. Należy jednak pamiętać, że podczas stosowania niektórych leków bądź maści, korzystanie z kąpieli słonecznych może doprowadzić do poparzeń skóry. Dlatego zanim zdecydujemy się na opalanie skonsultujmy to z lekarzem prowadzącym.
* Alkohol nasila trądzik - PRAWDA - u większości osób alkohol powoduje zaostrzenie objawów chorobowych
* Trądzik mija z wiekiem - PRAWDA - u 70% pacjentów, trądzik po kilku latach mija samoistnie, ale przebieg tej choroby można znacznie skrócić odpowiednim leczeniem
* Czekolada, słodycze oraz tłuste jedzenie mogą zaostrzać zmiany skórne - FAŁSZ - nie ma na to jednoznacznych dowodów
* Wyciskanie wykwitów skórnych grozi rozprzestrzenianiem się trądziku - PRAWDA - wyciskanie krostek, grudek czy ropnych wykwitów może powodować rozsiewanie bakterii po całej twarzy. Jednocześnie zabiegi takie mogą prowadzić do powstawania trwałych blizn.






OGŁOSZENIA DROBNE
Poznam chłopca znającego trzy wyrazy: "proszę", "dziękuję", "przepraszam".
"Dzień dobry" oraz "do widzenia" także mile widziane.

ADA TO NIE WYPADA
CZYLI ALFABET DOBRYCH MANIER DLA NASTOLATKA


Arogancja - okazywana słowami, minami, gestami wobec dorosłych jest nie do wybaczenia

Bekanie - albo też czkanie, traktowane przez niekulturalnych młodzieńców za "wspaniały" dowcip, a będące wyłącznie kompromitującym dowodem chamstwa

Cześć - nie żałujmy tego słowa (bardziej czule może być: pa, buźka, hej)
Czułość - w miejscach publicznych trzeba zachować umiar w tym względzie i pamiętać, że patrzą na nas inni

Decybele - wrzaski, krzyki i głośna muzyka, unikajmy tego (cichego głosu słucha się uważniej i jest on cieplejszy)
Do widzenia - elementarny wyraz kultury
Drzwi - przepuszczamy wychodzących, zawsze pozwalamy wejść najpierw kobietom, dziewczętom i starszym
Dyskrecja - umiejętność zachowania tajemnicy, nie powtarzamy osobom postronnym powierzonych nam sekretów
Dzień dobry - obowiązkowo mówić, mówić, mówić, nigdy nie zaszkodzi, nic nie kosztuje
Dziękuję - używać przy każdej sposobności (patrz: dzień dobry)

Elegancja - to styl bycia i ubierania się, polega na "dyskretnym uroku"

Fair play - szlachetna gra, w życiu codziennym polegająca na tym, żeby nie oszukiwać, nie wygrywać cudzym kosztem, nie wykorzystywać swojej przewagi
Filiżanka - trzymamy za ucho wszystkimi palcami

Gafa - zachowanie nietaktowne, raczej nie zamierzone, wynikające z nieuwagi, niewiedzy czy roztargnienia, gdy się zdarzy, nie wpadajmy w panikę i szybko przeprośmy
Goście - wypada zapytać rodziców, czy mogą przyjść, przyzwoitość nakazuje również po zabawie doprowadzić mieszkanie do stanu poprzedniego
Grzechy szkolne - zwalenie na kogoś swojej winy, skarżenie, podlizywanie się, przezywanie kolegów, wyśmiewanie lub przedrzeźnianie nauczyciela

Herbata "maczanka" - wyciągamy za "ogon", wyciskamy łyżeczką i odkładamy na specjalny talerzyk
Higiena - obowiązuje codzienne mycie się od stóp do głów. Uwaga! Polewanie brudu wodą kolońską daje efekty żałosne.

Imieniny - nie zapominajmy solenizantom złożyć życzeń

Jedzenie - mlaskanie, siorbanie, cmokanie, czyli jedzenie głośne i niechlujne bardzo kompromitujące!

Kłanianie się - młodsi kłaniają się starszym, uczniowie nauczycielom i innym pracownikom szkoły, chłopcy dziewczętom (reguła: uprzejmiejszy kłania się pierwszy)
Książki - pożyczone oddajemy we właściwym terminie!

Listy - cudza korespondencja to rzecz święta, nie do wybaczenia jest otwieranie i czytanie cudzych listów
Lojalność - to bardzo rzadka, a bardzo ważna cecha charakteru. Należy być lojalnym wobec rodziny i przyjaciół.

Łyżeczka - zawsze wyjmujemy ze szklanki, gdy pijemy herbatę (w przeciwnym wypadku grozi wybiciem oka!)

Mowa sztućców - po skończonym posiłku odkładamy sztućce na talerzu równolegle do siebie po prawej stronie

Niepunktualność - ten, kto się spóźnia, zraża do siebie ludzi, jeszcze zanim ich zobaczy

Obgryzanie paznokci - unikajmy, zwłaszcza w towarzystwie
Obrażanie się - dąsanie o byle co, "muchy w nosie" to mało elegancki (a przy tym nudny!) sposób załatwiania swoich porachunków
Odpowiedzialność za swoje czyny - gotowość do przyznania się do swoich błędów
Odprowadzanie do domu - chłopiec odprowadza swoją dziewczynę, koleżankę do domu, jest to zarazem obowiązek, jak i przyjemność

Pierwszeństwo - w drzwiach, na schodach, przy częstowaniu ma dziewczyna, kobieta, osoba starsza
Plotka - jest w bardzo złym tonie. Świadczy o osobie, która plotkuje, że jest pusta i nie ma nic do powiedzenia na inne tematy. Takiej osobie nie należy ufać.
Plucie - czynność szczeniacka i obrzydliwa
Podawanie ręki - pierwsza podaje rękę osoba ważniejsza: starsza młodszej, dziewczyna chłopcu
Podrywanie - nie ma nic zdrożnego w podrywaniu, byle było to zręczne, dowcipne, kulturalne i miłe dla obu stron
Pomoc - nigdy nie odmawiamy pomocy potrzebującemu czy przyjacielowi, obowiązuje wzajemna troskliwość, czynimy to taktownie i serdecznie, nie wypominamy nikomu, co dla niego uczyniliśmy
Prezent - jest wyrazem uczuć do obdarowywanej osoby, liczy się pomysł, dowcip, oryginalność (a nie cena!). Powinien być ładnie opakowany. Uwaga! Na prezenty nie nadają się rzeczy używane.
Proszę - oznacza nie tylko prośbę, używamy również, gdy przepuszczamy kogoś w drzwiach, podając coś, pomagając w czymś, ustępując miejsca itp.
Przedstawianie kogoś - zawsze należy najpierw wymienić nazwisko osoby przedstawianej, a dopiero potem tej, której kogoś przedstawiamy (kobiecie przedstawiamy mężczyznę, starszemu młodszego, koleżance kolegę).
Przepraszam - nie jest to tylko słówko dla tych, którzy czują się winni. Przepraszamy, gdy niechcący sprawiliśmy kłopot, przykrość, niewygodę. Pamiętajmy o bezpłatnym dodatku czyli uśmiechu do wszystkich grzecznościowych zwrotów.

Ręce - zawsze są widoczne, więc choćby z tego powodu muszą być czyste i zadbane. Nie rozmawiamy z koleżanką, kobietą i osobą starszą trzymając je w kieszeniach.
Rodzice - nie do wybaczenia jest niegrzeczne zachowanie wobec rodziców przy ludziach lub lekceważące wyrażanie się o nich przy kolegach
Rozmowa - nie wpadamy nikomu w słowo, nie mówimy jednocześnie, nie przerywamy, nie szeptamy na ucho

Serwetka - papierowa służy do wycierania ust i palców

Śmiecenie - człowiek cywilizowany nie wyrzuca śmieci, gdzie popadnie

Taneczny bon-ton - chłopiec zaprasza dziewczynę do tańca, po tańcu odprowadza na miejsce i dziękuje za taniec
Telefon - dzwoniąc do kogoś witamy się i zawsze przedstawiamy, nie telefonujemy po godzinie 22.00

Ubiór szkolny - żadnych wyzywających rzeczy i błyszczących ozdób, nie powinien podkreślać różnic majątkowych. I oczywiście musi być schludny i czysty, dostosowany do okoliczności.
Ustępowanie miejsca - w tramwaju, w autobusie obowiązkowo ustępujemy miejsca osobom starszym i kobietom
Uścisk dłoni - niegdyś był to gest pokoju, dziś jest wyrazem życzliwości i przyjaźni.
Uśmiech - ułatwia codzienne życie. W sklepie uśmiechając się dostaniemy ładniejszy kawałek mięsa, w urzędzie szybciej załatwimy sprawy, w szkole zyskamy sympatię nauczycieli.

Wizyta z rodzicami - nie okazujemy, że się nudzimy, nie chodzimy z męczeńska miną i nie jęczymy "chcę do domu"
Wyrazy niekulturalne (niecenzuralne) - zdecydowanie nie używamy żadnych wulgarnych i obelżywych wyrazów

Zaczepki - nie reagujemy na uliczne zaczepki, zwłaszcza gdy są ordynarne
Zaproszenie - nie przyjmujemy zaproszeń do domu czy samochodu od nieznajomych

Żucie gumy - uważa się za objaw lekceważenia rozmówcy
Życzliwość - okazana ludziom wraca bardzo szybko. Powinno się być życzliwie nastawionym do wszystkich ludzi, co wcale nie znaczy, że należy się dawać naiwnie wykorzystywać! Życzliwe nastawienie potrafi zdziałać cuda.






NIE TAKA STRASZNA KUCHNIA

Witam!!!! Niedługo Święta Bożego Narodzenia. Jeśli chcielibyście zobaczyć na stole wigilijnym jakąś pyszną potrawę polecam...

Łamańce z makiem
Składniki:
łamańce: szklanka pszennej mąki, pół kostki masła, dwie czubate łyżki cukru, jedno żółtko, szczypta soli, łyżka masła do smarowania blachy;
mak i bakalie: 2 szklanki maku, 4 szklanki mleka, szklanka miodu, dwie garście mielonych orzechów laskowych, garść rodzynek - najlepsze są królewskie, garść migdałów, laska wanilii - niczym się nie da zastąpić, kieliszek rumu lub esencja rumowa.
Sposób przygotowania:
Jak ktoś jeszcze będzie miał ochotę na deser, to jedynym sensownym wydaje się właśnie ten - czyli ciasteczka i mak (na dobry sen znaczy się...)
Łamańce to bardzo proste kruche ciasteczka - wszystkie składniki wrzucam na stolnicę, siekam nożem i bardzo szybko zagniatam, tak by tylko połączyły się w całość [jak nie chcą się połączyć, dodaję łyżkę kwaśnej śmietany].
Ciasto zawijam w folię i wkładam do zamrażalnika na pół godziny. Po tym czasie rozwałkowuję na placek o grubości około 1 cm (obficie podsypuję mąką, bo się lubi przyklejać) i za pomocą foremek wycinam gwiazdki, bombki, drzewka, trójkąty i takie tam śliczne kształty świąteczne bardzo.
Ciasteczka układam na blasze wysmarowanej masłem i piekę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni na złoty kolor, czyli około 10 minut.
Mak i bakalie to już poważniejsza sprawa. Jak ciasto mrozi się w lodówce, to właśnie czas na tę część potrawy.
Mak bardzo dokładnie myję, odsączam z niego wodę i wrzucam do garnka z mlekiem i laską wanilii. Mak gotuję na bardzo małym ogniu około pół godziny - jest gotowy, jak się daje rozetrzeć pomiędzy palcami (trochę te palce trzeba mocno na tym maku zacisnąć).
Mak odsączam na sitku, wyrzucam z niego wanilię, studzę i mielę trzy razy przez maszynkę do mięsa (albo kilka minut w malakserze).
Rodzynki moczę we wrzątku przez kilka minut. Migdały zalewam też wrzątkiem i po kilku minut obieram ze skóry - powinna łatwo z nich zejść. Migdały kroję na raczej większe niż mniejsze kawałki.
Do wystudzonego maku dodaje bakalie, miód oraz rum. Mieszam to wszystko bardzo dokładnie i wstawiam do lodówki, by smaki pełni nabrały.
Na wigilijny stół podaję mak w ślicznej szklanej misie, w wetkniętymi weń ciasteczkami! A jak mi odbije i fantazja poniesie, to i na całość (ale już zupełnie nie tradycyjnie) wrzucam słuszną, albo jeszcze większą porcję bitej śmietany.
Życzę wszystkim smacznego i wesołych świąt!

Przygotowała:
Karolina Bernat






HUMOR, RELAKS

- Święty Mikołaju, proszę cię o klocki Lego! - wrzeszczy Jaś.
- Nie krzycz tak. Święty Mikołaj usłyszy nawet szept - uspakaja go mama.
- Ale tata zamknął się w swoim pokoju i mógł nie usłyszeć.

Jaś pisze do Świętego Mikołaja.
Drogi Mikołaju! Mam małe kieszonkowe, dlatego przynieś mi pod choinkę bębenek, trąbkę i pistolet na wodę. Dziadek będzie mi płacił, żebym nie grał na bębenku, siostra, żebym nie trąbił, kiedy ona odrabia lekcje, a mój młodszy brat, żebym nie polewał go wodą.

Rozmowa przedszkolaków.
- Jaką masz choinkę?
- Sztuczną.
- A był u ciebie Święty Mikołaj?
- Był, ale też sztuczny...

Ojciec Jasia puka do sąsiada.
- Czy odrobił pan już synowi zadanie z matematyki?
- Tak, już odrobiłem.
A pozwoli pan ściągnąć?


Są rzeczy, w które trzeba wierzyć, by je zobaczyć.
Serce nigdy nie ma zmarszczek. Ono ma blizny.
Smaku nie można sobie wykształcić z gustem przeciętnym, ale ocierając się o najdoskonalszy.
Są zabawki dostosowane do każdego wieku - od grzechotki do tronu; a posiadacze ich jednakowo zapewne sobie je cenią - każdy swoją.
Słońce nie omija nikogo. Nie ominie i ciebie, chyba, żebyś się skrył w cieniu.
Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy, gdy zapominając o sobie zaczyna żyć dla bliźnich.
Serce zwycięża, nawet gdy przegrywa
Serce człowieka obmyśla drogę, lecz Pan utwierdza kroki.
 
 
 
BYKOM STOP! - Poprawna pisownia i ortografia w internecie Dziecko w sieci Poczet władców Polski i Rzeczypospolitej Żegluga Śródlądowa - wczoraj, dziś, jutro AlhenaG