2003/2004 - NR 1
(PAŹDZIERNIK 2003r.)

Cześć!!!
Nowy rok szkolny, nowa redakcja, nowy "Dzwonek". Jak sami widzicie zmian dużo, ale zapewniam, że wszystko zmieniło się na lepsze. Nowi redaktorzy to innowacyjne pomysły, czego wynikiem są całkiem świeże działy, których jeszcze nie było. Taką rubryką jest np. Sport, w której dziś możecie przeczytać wywiad z Polską Ekstraklasą Tenisa Stołowego, przeprowadzony specjalnie dla Was.
W tym numerze (Waszej ulubionej Gazetki) znajdziecie również specjalny biuletyn z okazji 25-lecia pontyfikatu papieskiego. Ponadto nadal funkcjonuje Skrzynka życzeń, a w niej specjalne życzenia z okazji Dnia Chłopaka i zbliżającego się Dnia Edukacji Narodowej.
Oczywiście czekają na Was też inne ciekawe działy. Tak więc zapraszam do lektury.
Michał Parteka






CO W SZKOLE DZWONI?

1.IX.2003 - Początek roku szkolnego
12.IX.2003 - Otrzęsiny "kociaków" z klasy I Gimnazjum
16.IX.2003 - Wyjazd kółka historycznego do Muzeum
26.IX.2003 - Zawody w biegach przełajowych, w których wzięli udział uczniowie z naszej Szkoły. Trzecie miejsce zajęła Marta Szymańska z klasy II Gimnazjum. Gratulujemy!
29.IX.2003 - Zawody powiatowe w biegach przełajowych
30.IX.2003 - Dzień Chłopaka. Dla wszystkich chłopaków ze Szkoły - wszystkiego najlepszego!

Otrzęsiny
Dnia 12 września 2003 r. W naszej szkole odbyły się "Otrzęsiny" klasy I gimnazjum. Cała klasa pięknie pomalowana przez klasę II g. zasiadła z kocimi ogonkami na sali gimnastycznej. Starali się o miano gimnazjalistów, tak więc musieli przejść kilka prób. Pierwsza polegała na przebiegnięciu na bosaka dwukrotnie przez pokrzywy. Cała klasa dzielnie przebiegła po nich, choć było to trochę bolesne. Następna i najbardziej widowiskowa próba to zapasy sumo. Klasa kociaków w pampersach walczyła ze starszymi kolegami. Najbardziej ciekawa była ostatnia walka, podczas której mały kociak został wyniesiony poza pole walki. Inną konkurencją było jedzenie ubitej śnieżki bez użycia rąk. Oczywiście nasze kotki trochę się umorusały, lecz był to mały dodatek do ich makijażu. Następną próbą było rozpoznanie, co to za smak. Z niemałą niepewnością kociaki smakowały przyprawy i z reguły znakomicie odgadywały. Ostatnią próbą był eliksir życia, który każdy musiał wypić z uśmiechem. Były małe problemy z tymi uśmiechami, ale każdy wypił bez grymaszenia. Na końcu pani Maliszewska - Wielka Kocica odczytała prośbę o przyjęcie do grona gimnazjalistów oczywiście przyjętą przez klasę II g. Pan dyrektor natomiast dokonał aktu pasowania i tak kociaki zostali gimnazjalistami. Potem była tylko i wyłącznie znakomita zabawa na dyskotece.

Wyprawa do Muzeum
Dnia 16 września 2003 roku odbył się wyjazd Koła Historycznego, który zorganizował Pan Dyrektor do Muzeum w Grudziądzu. Uczestnicy wycieczki na wystawie z prywatnej kolekcji Lechosława Kukawskiego pt. "Kawaleria Polska 1914 - 2003" mogli obejrzeć próbkę życia naszych przodków tych bliskich, jak i dalekich. Były tam mundury, medale, fotografie i dokumenty z I i II wojny światowej. Można się było przyjrzeć biżuterii kobiet, urnom oraz narzędziom z różnych epok historycznych. Następnie wszyscy poszli nad Wisłę oraz na Górę Zamkową. Ich pobyt w Grudziądzu zakończył się lodami. Oto wrażenia niektórych uczestników : "W muzeum bardzo podobały nam się eksponaty oraz opowieści pani, która nas oprowadzała. Byłoby lepiej, gdyby nie wyzywała na Darka G. za to, Ze zostawia ślady na podłodze. Bardzo skrzypiąca podłoga utrudniała nam wysłuchanie historii eksponatów. Wejście na Górę Zamkową było gorsze niż marszobieg na W - Fie. Pomimo tego było bardzo fajnie". Uczniowie kl. 2 i 3 gimnazjum.

Okruchy lata '2003
19 września w Grudziądzu w klubie "Akcent" odbył się koncert konkursowy "Okruchy Lata 2003", na który wybrało się kilka osób z naszej szkoły: panie Marlena Wiśniewska i Dorota Gralla oraz uczniowie: Sylwia Zaborowska, Justyna Jach, Paulina Klimowicz, Basia Paprotna, Ola Nowicka, Natalia Szwaba, Marta Całka, Daria Kopka. W koncercie brało w nim udział 13 wykonawców. Pomimo pechowej liczby wszyscy uczestnicy bardzo dobrze zaśpiewali. Po konkursie nadszedł czas na koncert Magdy Turowskiej, po którym jury w składzie: Zbigniew Paliszczuk, Andrzej Poniedzielski, Zbigniew Łapiński oraz Magdalena Turowska ogłosiło wyniki. Do finału zakwalifikowało się sześcioro wykonawców. Pierwsze miejsce zajęła Milena Madziar z Siedlec za dwie piosenki: "W szpitalu" oraz "Bajka o chłopcach i dziewczynkach". Wokalistka oprócz Statuetki Łabędzia otrzymała nagrodę pieniężną ufundowaną przez prezydenta miasta Grudziądza oraz nagrodę publiczności - aparat fotograficzny z wyposażeniem ufundowany przez Foto Centrum Tomasza Ślusarczyka. Drugie miejsce zajęła Anita Łazińska z Włocławka, która akompaniując sobie na fortepianie zaśpiewała: "Nie chcę wiele" oraz "Słowa nazbyt piękne". Trzecią nagrodę otrzymał Tomasz Hanć z Gołańcza za dwa utwory własnej muzyki. Ponadto wyróżnienie zostały trzy wokalistki: Aleksandra Wiwała z Kutna, Kamila Sikora z Oświęcimia i Natalia Sikora ze Słupska. Wszyscy zmęczeni, ale w dobrych humorach wracali do domu.

Tydzień Papieski
Z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II w naszej szkole w dniach 12 - 17 października będzie miał miejsce "Tydzień Papieski". Uczniowie przygotują w klasach gazetki tematyczne poświęcone polskiemu papieżowi, a nauczyciele lekcje związane z Janem Pawłem II. Każdy będzie mógł poznać szczegóły biografii Karola Wojtyły, czytając specjalny biuletyn przygotowany przez redakcję "Dzwonka". Ważnymi elementami tego tygodnia będzie montaż słowno - muzyczny przygotowany przez Koło teatralne oraz chór GOK - u i przedstawiony w sarnowskim kościele w niedzielę 12 października. Natomiast punktem kulminacyjnym będzie wieczornica pt. "Moje spotkanie z Ojcem Świętym", na którą Rada Pedagogiczna zaprosiła członków Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. I tak w czwartek, 16 października, dokładnie o godzinie 17.44 zapłoną świece.

Przygotowały:
Marta Całka
Natalia Szwaba






MAM GŁOS

"Życie jest sceną i przedstawieniem, naucz się więc swej roli"

Cytat Palladisa wybrałem myśląc, iż każdy z nas, tak i ja, ma swoją scenę i przedstawienie. W tej chwili moją rolą w życiu jest być uczniem. Rola dobrego ucznia ułatwi mi zdobywanie jak największej ilości wiedzy. Ukończenie dobrej szkoły pozwoli mi zdobyć odpowiedni zawód, który będzie następną rolą w moim życiu. Dobrze wykonywany - "rola''- ma stać się pożytkiem dla innych, pozwoli mi się usamodzielnić, nie być ciężarem. Role w moim życiu będą się zmieniać. W szkole mam rolę ucznia, a w domu rolę syna. Rola syna polega na tym, by nie sprawiać kłopotów rodzicom, pomagać im. Najważniejszą sprawą w wyborze roli to wybranie tej najlepszej nie krzywdzącej innych, a przynoszącej pożytek. Wybrać dobrą rolę w życiu, zagrać ją jak najlepiej, to zadanie bardzo trudne, ale warte, by cieszyć się uznaniem innych przez całe życie.
(M.L.)

Co Palladis mógł mieć na myśli wypowiadając te słowa? Tak naprawdę nie wiemy, ale możemy się domyśleć. Według mnie najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem mogłoby być to, że każdemu z nas przyporządkowana jest jakaś misja, którą mamy za zadanie wypełnić, jednak, aby to zrobić musimy zdobyć doświadczenie. Musimy nauczyć się tej roli, o której wspominał Palladis. Lecz tutaj pojawia się problem: skąd mamy wiedzieć, którą drogą iść w życiu, aby na końcu zebrać jak najwięcej pochwał za naszą rolę. Może należy robić tak, jak to zrobił Owal, o czym mówi w swoim utworze: "Wybrać wielkie rzeczy, przebierając w rzeczach małych, posłuchałem serca, szacunek dla wytrwałych". Czyli niekoniecznie trzeba przeć do przodu, aby dostać się na szczyt. Wystarczy zdobywać doświadczenia, biorąc przykład ze zdarzeń lub rzeczy, które pozornie mogą nie mieć żadnej wartości, o którą nam chodzi. Jednak wybierając taką drogę, należy być wytrwałym i co najważniejsze kierować się sercem a nie rozumem.
(M.P.)

Nasze życie przemija bardzo szybko, jest krótkie. To, co po sobie zostawimy - długotrwałe. Wielcy artyści, poeci, uczeni, chociaż umierają, nie popadają w zapomnienie. Zostawiają po sobie dzieła swoich rąk i umysłów. Do dziś możemy oglądać budowle, obrazy, rzeźby dawno już nieżyjących ludzi. Ich dzieła nadal "żyją".
Musimy więc starać się, aby przez tą krótką chwilę, jaką jest życie, zrobić coś, co zostanie jeszcze długo po naszej śmierci. Ponieważ, jak powiedział Hipokrates: "Życie jest krótkie, sztuka długotrwała".
(A.K.)






KĄCIK LITERACKI

Jesienna tajemnica
Królik Plak obudził się jak zwykle o siódmej rano w swojej norce. Jak każdego dnia, najpierw się przeciągnął, potem umył mordkę i zęby, wyczesał grzywkę i uszy. Od razu wiedział, że ten dzień będzie niezwykły, wyjątkowy i nieprzeciętny, ale nie wiedział dlaczego? Dlaczego w głębi duszy czuł coś niezwykłego?
- Już wiem - wykrzyknął! - Dzisiaj jest pierwszy dzień jesieni. Jesień nadeszła! Jak cudownie!
Szybko się ubrał i pobiegł do przyjaciół. Podczas drogi jego radość zmalała, bowiem nie spotkał jesieni. Nigdzie nie widział rudo- żółto-czerwonej jesienni. Był bardzo rozbity.
- Niedźwiedziu! Niedźwiedziu! Gzie jesteś?
- Tutaj! Plak. Jestem w domu. Chodź.
- Dobrze już idę. Witaj przyjacielu - powiedział królik. - Mam zmartwienie, gdzie jest jesień? Czy nie widziałeś jej gdzieś w pobliżu? Przecież dzisiaj miała już tu być.
- Nie martw się - powiedział niedźwiedź. - Naprawdę. Wiesz, ja dzisiaj nie byłem jeszcze na dworze. Choć zaraz zobaczymy...
- No i co? Nie ma.
- Rzeczywiście nie ma jej. Wszędzie jest pełno różnokolorowych liści, borowików, podgrzybków, kasztanów i żołędzi, ale nie ma jesieni. Hm mmm.... Bardzo dziwne - wywnioskował niedźwiedź. - Chodźmy do sowy - zasugerował. - Ona na pewno coś na to poradzi.
- Miejmy nadzieję - odpowiedział drżącym i przerażonym głosem królik.
Sowa właśnie wykopywała warzywa ze swojego ogródka.
- Dzień dobry, koledzy.
- Dobry jak dla kogo sowo. Mamy ogromny problem - odpowiedział królik.
- Sowo mamy do ciebie pytanie dnia - mruknął niedźwiedź. GDZIE JEST JESIEŃ? WIDZIAŁAŚ JĄ? MAM NADZIEJĘ, ŻE COŚ WIESZ? Sowa jak to sowa jest bardzo mądra.
- Chodźcie, pójdziemy do mojego domu. Musimy sobie trochę pogadać. Siadajcie... Skąd wiecie, że dzisiaj jest właśnie pierwszy dzień jesieni?
- Jak to skąd? - powiedział królik. - Przecież ja i niedźwiedź mamy kalendarze.
- Dobrze, ta rozmowa nie ma sensu, idziemy gdzieś na zewnątrz, muszę wam jednak coś pokazać ,bo wy chyba nie jesteście zbyt mądrzy. Co ty króliku tu widzisz. No tu, dookoła siebie?
- Jak to co? Kolorowe liście na drzewach i drogach, kasztany i żołędzie.
- Wystarczy. I nadal twierdzisz, że nie widzisz jesieni?
- Tak! Nie widzę jej.
- Teraz kolej na ciebie niedźwiedziu. A ty co tu widzisz?
- Widzę tu grzyby: borowiki, maślaki, kanie i koźlarze.
- I ty też nie widzisz jesieni.
- No tak! Nie widzę jej.
- Obaj się mylicie. Jesień już przyszła, zapomnieliście o jednej ważnej rzeczy. Jesień to przecież właśnie: borowiki, maślaki i inne grzyby, jesień to kolorowe liście na drzewach i te ,które snują się całymi drogami.
- Ale byliśmy nierozsądni ,byliśmy tak zaślepieni tym, że jesień już przyszła, że w ogóle nie zauważyliśmy najistotniejszych oznak jesieni. Przecież właśnie zmiany, jakie zachodzą w przyrodzie informują nas o tym, iż właśnie nadeszła inna pora roku. W tym przypadku to jesień. Będzie to dla nas idealna lekcja. Dziękujemy ci, nasza mądra sowo.
(Mateusz Szymański)

W lesie
W lesie jest ładnie,
W lesie jest cicho,
W lesie jest brązowo,
Duże niedźwiedzicho.
Las jest zielony,
Las jest czerwony,
W nim są dwa skrzaty,
I ich muchomory.
W lasach mają swe domki,
Nawet sarenki,
Często tam bywają,
Ładne panienki
(Tomasz Przeorski)

Sprawdzian
Uczeń siedzi i główkuje
Poci się i stresuje,
Bo to ściągnąć nie wypada
Od dyrektora kolejna uwaga.
W którym roku był chrzest Polski?
Kto założył Uniwersytet Jagielloński?
Do przerwy pięć minut zostało,
A tych odpowiedzi ciągle mało.
Uczeń siedzi i główkuje
Chyba znów dostanie dwóje.
(Igor Młodszy)

Kto może być poetą?
Kto może być poetą?
Poetą może być każdy.
Nawet Ty, gdy piszesz list z kolonii.
Nawet ja, kiedy piszę w pamiętniku.
Kto może być poetą ? - każdy.
Więc zachęć przyjaciół,
By pisali listy oni,
Zaczną potem pisać wiersze,
A później książki.
(Ewelina Elwertowska)






KĄCIK MUZYCZNY

Tego jeszcze nie było w naszej gazetce, specjalnie dla was ciekawostki prosto ze świata muzyki. Na tej stronie będzie można znaleźć dyskografie poszczególnych zespołów i teksty utworów. Pierwszym zespołem, który opiszę będzie Linkin Park i tekst piosenki One-T & Cool-T - The magic key.

Linkin Park
Nie ma dziś chyba popularniejszego nu-metalowego zespołu niż Linkin Park. Zespół założyli Mike Shinoda i Joseph Hahn, coś tam kombinowali z hip-hopem i metalem. Dało się tego słuchać dopiero, gdy dołączyli do nich Rob, Brad i Phoemix. Chester zaś jako ostatni. Sukces ich debiutanckiego krążka "Hybrid Theory" nie jest przypadkowy. Tej szóstce dwudziestolatków udało się połączyć ostre rytmy z wpadającymi w ucho, melodyjnymi refrenami i rapowanymi na dwa głosy. Pierwsza płyta rozeszła się w nakładzie 14 milionów egzemplarzy. A potem była "Reanimation", wydana w 2002 roku, ich wielomiesięczna praca w studiu. Opłacało się czekać! 24 marca linko-fani dostali czwartą płytę amerykanów pt. "Meteora"

One-t & Cool-t
The magic key
This sudden end to my days
Makes me wish I'd changed ma ways
Spent more time with the posse
One-T, Nine-T, Bull-T, me
From up here life seems so small
What's the meaning of it all?
Miss the way it used to be
One-T, Nine-T, Bull-T, me
Where in the world could I be?
Homies looking so cool, cool, I' Cool-T!
Tuxedos made of snow
Is there something I should know?
Mom and pap ad little bro
Dead and gone so long ago
Could this be paradise at last?
The first test I've ever passed
Chorus:
Music's the odyssey
It's here from you, for me
Just listen and find the magic key
Music's the odyssey
It's hear for you, for me
Just listen like your life be free
Blissful days, whatcha gonna do?
Still I miss my T-crew
Can't afterlive without' em
I just wish they only knew!
May have lived without a home
But my homies' love kept me war
Taught me to forget the game
Money, hatred, hanger, pain
This sudden end to my days
Makes me wish I'd changed ma ways
Spent more time with the posse
One-T, Nine-T, Bull-T, me
Chorus:
Missing you, missing you
Missing you, magic key
Had a meeting with may maker
The superhuman baker
The popped me in the oven
And set the dial to lovin'
Now I watch over my boys
Help'em keep on making noice
Never pictured me with wings
Guess I've heard of stranger things

Przygotowały:
Julita Łucka
Kamila Górecka






SKRZYNKA ŻYCZEŃ

* Dla najlepszego Dyrektora na świecie serdeczne życzenia z okazji zbliżającego się Dnia Nauczyciela od kl.V.
* Serdeczne życzenia z okazji Dnia Chłopaka dla Pawła i Piotra Kardasów, Marcina Wiśniaka i Bogdana Kotowicza od Martyny P.
* Z okazji Dnia Chłopaka całej męskiej części redakcji Dzwonka najserdeczniejsze życzenia składa Dorota Gralla.
* Dla wspaniałej nauczycielki Magdaleny Chałubowicz serdeczne życzenia od Moniki J.
* Serdeczne pozdrowienia dla Jaśniocha od koleżanek z klasy.
* Gorące pozdrowienia dla Maćka Witulskiego od Karoliny Fitzermenn.
* Dla Asi K. ,aby lepiej się poczuła w naszej szkole.
* Dla wszystkich "belferków" z naszej szkoły z panem Dyrusiem na czele, dużo cierpliwości do uczniów i zdrowego gardła życzą M.A.J.
* Połamania nóg na lekcji W-fu dla pani Marleny Lech. Uczennice
* Dla Damiana Fitzermanna serdeczne życzenia od Natalii.
* Serdeczne życzenia dla najwspanialszej wychowawczyni na świecie - pani Doroty Gralli od uczniów z klasy III gimnazjum.
* Serdeczne życzenia dla uroczego Karola S. od koleżanki
* Wszystkiego najlepszego miłemu i fajnemu Krystianowi z kl. IV - koleżanka.
* Wesołe pozdrowienia dla chłopaków z I gim. - Julka i Natka.
* Dla Materka serdeczne życzenia i buziaki od Asi.
* Wszystkiego najlepszego, uśmiechu na twarzy i wiele radosnych chwil życzą pani Marlenie uczniowie kl. V.
* Najserdeczniejsze życzenia dla Natalii Szwaby - Damian.
* Kolorowych dni i mało ponurych chwil dla pani Hani Bagińskiej - uczniowie.
* Serdeczne życzenia dla Marcina Kałdowskiego od koleżanek.
* Z okazji Dnia Nauczyciela panu Dulczewskiemu życzymy wiele szczęścia i pociechy z uczniów. Uczennice
* Dla Tomeczka Skopeczka od Kasi Z. i Ani K.
* Dla wszystkich nauczycieli, którzy w tym roku rozpoczęli pracę w naszej szkole, aby dobrze im się pracowało i nie osiwieli ze złości na swoich podopiecznych. Ode mnie.
* Wszystko ,co najlepsze z okazji Dnia Chłopaka dla Michałka P. i Łukaszka J. od kOleżAnek.
* Pozdrowienia dla wszystkich chłopaków ,a szczególnie dla chłopaków z III gim. od Basi, Pati, Uli i Ewy.
* Dla sympatycznych chłopaków z II gim. serdeczne życzenia z okazji Dnia Chłopaka składają sympatyczne i koleżanki - Ola i Basia.






TAKIE SOBIE CIEKAWOSTKI

Mona Liza mężczyzną?
Mona Liza pędzla Leonarda da Vinci jest jednym z najsłynniejszych obrazów w historii malarstwa. Niektórzy specjaliści wysuwają hipotezę, że dzieło to wcale nie przedstawia kobiety. Prześwietlenie rentgenowskie wykazało bowiem, że Mona Liza miała brodę, którą później zamalowano. Przypuszcza się, że jest to zatuszowany autoportret Leonarda da Vinci.

Ryby z nieba
Dotychczas najbardziej znane było biblijne podanie o mannie z nieba. Tymczasem 11 sierpnia 1968 roku w angielskim mieście Harlow z nieba spadły.... ryby. Wraz z deszczem przez kilka minut na miasto spadła duża ławica ryb morskich. Przypadki takie notowane były na świecie już wcześniej, ale żadnego z nich nie udało się do końca wyjaśnić. Najbardziej prawdopodobna jest wersja o porwaniu na morzu ławicy ryb przez trąbę powietrzną i zrzucenie j ą na lądzie.

Dlaczego pokrzywy parzą?
Rośliny stanowiące pokarm ogromnej większości zwierząt wykształciły w sobie różne środki obrony, m. in. ciernie i parzydełka. Taki sposób obrony ma również pokrzywa. Włosek pokrzywy jest sztywny i ma w środku kanalik wypełniony płynem zawierającym histaminę i substancję podobną do jadu os. Na czubku włoska znajduje się maleńka główka. Najlżejsze nawet dotknięcie powoduje, że ostrze włoska wbija się w ciało intruza, a w mikroskopijne ranki zostanie wstrzyknięta parząca ciecz.

Przygotowały (za "Przekrojem"):
Jola Szybowska
Justyna Jach






NIE TAKA STRASZNA KUCHNIA

Chcielibyście nauczyć się gotować? Oczywiście potrawy, które są dla Was wykonywalne. Proszę bardzo. Czekają tu one na was - bardzo szybkie i dobre. Polecamy:

Pyszne Ciasteczka
Produkty:
1 kostka masła o temperaturze pokojowej (250g),
1 szklanki cukru pudru(125ml),
2 szklanki przesianej mąki (500ml),
szczypta soli,
1 łyżeczki do herbaty proszku do pieczenia (ok. 1ml),
cukier do posypania.
Sposób wykonania:
* Nagrzej piekarnik do temp.180°C.
* W dużej misce rozcieraj elektrycznym mikserem masło.
* Pomału dodawaj cukier puder i miksuj, dopóki nie powstanie jednolita masa.
* Przesiej mąkę. Wsyp do średniej miski. Wymieszaj widelcem z solą proszkiem do pieczenia. Dodaj do masy. Mieszaj, aż składniki połączą się dokładnie.
* Oprósz mąką wałek i stolnicę. Rozwałkuj ciasto na duży placek grubości ok.5mm.
* Foremkami do wykrawania wytnij z ciasta dowolne kształty.
* Metalową szpatułkę przenieś ciasteczka na nienatłuszczoną blachę. Rozmieść je w odstępach 1 cm. Każde dwukrotnie nakłuj widelcem i posyp cukrem.
* Piecz ciasteczka 25 minut na środkowym poziomie piekarnika, aż ich krawędzie staną się jasnobrązowe.
* Używając rękawic kuchennych, wyjmuj blachę z piekarnika. Szpatułką przenieś szybko ciasteczka na talerz.

Przygotowała:
Natalia Bizon






MOTORYZACJA

W pierwszym nowym kąciku motoryzacyjnym poznamy Skodę Fabię RS. Skodzie Fabii RS nie brakuje wyglądu sportowego. Chromowana rura, dźwignia zmiany biegów itp. świadczy o tym, że Skoda jest autem wysokiej klasy. Fabia jest zbudowana na listwie podłogowej V. Polo. Przypomnijmy, że firma Volkswagen wzięła w swoje ręce Skodę. To znaczy, iż Skoda jest budowana na bazie Volkswagena. Silnik bardzo dynamiczny, elastyczny, cichy. Osiągi świetne i przy tym duża ekonomia. W sporcie Skoda odnosi sukcesy. W Skodzie fabi WRC jeżdzi Didier Auriol i Toni Gardemeister. Cena 60 000 tys złotych.

Skoda Fabia RS 1.9 TDI 130 KM
SILNIK: wysokoprężny, R4, 2 zawory/cylinder, pojemność 1896 cm, pompowtryskiwacze, turbosprężarka. Moc 96 kw (130KM) przy 4000 obr/min. Moment 310Nm przy 1900 obr/min.
UKŁAD NAPĘDOWY I PODWOZIE: skrzynia biegów manualna, 6-biegowa, napęd na przednie koła, zawieszenie p/t kolumny MacPchelson/ belka skrętna, hamulce p/t tarczowe wentylowane/tarczowe.
WYMIARY, MASY, POJEMNOŚCI: dł./szer./wys. 400,2/164,6/144,1cm, rozstaw osi 246,2 cm, masa własna 1245 kg, bagażnik 260l, zbiornik 45l.
OSIĄGI: prędkość maksymalna 204 km/h, 0-100 km/h 9,6s, średnie zużycie paliwa (EU) 5,6l/ 100km.
WYPOSAŻENIE: 4 poduszki gazowe, ABS+ASR+MRS, immobiliser, przednie światła przecimgłowe, elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne, obręcze z lekkich stopów, skórzane wykończenie kierownicy, drążka zmiany biegów i dźwigni hamulca ręcznego, półsportowe fotele, klimatyzacja półautomatyczna.

Przygotował:
Karol Sulerzycki






SPORT

W ostatnim czasie możemy zaobserwować ożywione zainteresowanie taką dziedziną sportu, jaką jest tenis stołowy. W naszej szkole również od kilku sezonów mają miejsce treningi prowadzone przez pana Piotra Dulczewskiego. Nasi zawodnicy odnoszą często sukcesy na zawodach gminnych i powiatowych.
W Gminnym Domu Kultury istnieje klub tenisa stołowego pod nazwą LZS-Biały Bór. Prezesem klubu jest pan Stanisław Grzymski. Trenują w tym klubie starsi i młodzież. Każdego sezonu biorą udział w rozgrywkach Ligi Powiatowej. A w dzisiejszym numerze wywiad z Ekstraklasą Polski tenisa stołowego, p. Arturem Danielem.

Drużyna Olimpii w tenisie stołowym odnosiła w przeszłości wiele sukcesów czy dalej będzie szła tą samą drogą?
Na pewno chcemy powtórzyć wynik z zeszłego sezonu, byliśmy na trzecim miejscu a chcielibyśmy stanąć na podium.

Sekcje tenisa stołowego dzielimy na grupy wiekowe, jak wygląda ten podział?
Młodzicy ,Kadeci, Juniorzy, Młodzieżowcy, Seniorzy.

Jak liczne są poszczególne drużyny?
Poszczególne drużyny liczą po trzech zawodników.

Jak dużo wysiłku trzeba włożyć, aby osiągnąć w tej dziedzinie sportu jakiś znaczący sukces?
Trzeba poświecić całe swoje życie.

Od ilu lat pan trenuje i jakie są pana największe osiągnięcia?
Gram już 12 lat, moje osiągnięcia to zdobycie dwa razy wicemistrza Polski w singlu i deblu, z drużyna Olimpii zdobycie dwa razy brązowego medalu.

Co jest pana największym marzeniem związanym z tą dziedziną sportu?
To chyba jest marzeniem każdego tenisisty zdobycie mistrzostw świata.

Czy według pana każdy może grac w tenisa stołowego?
Myślę, że tak.

Rozmawiał:
Dariusz Grzymski





HUMOR, RELAKS

- Dlaczego wariat lubiący łowić ryby idąc brzegiem rzeki gra na trąbce?
- Żeby ryby myślały, że idzie na polowanie.

Dwaj melomani rozmawiają po wyjściu z filharmonii:
- Co za nudny koncert!
- To dlaczego biłeś brawo?
- Z radości, że się skończył!

- No i jak z nim jest? - pytają uczniowie kolegę, który odwiedzał w domu chorego nauczyciela.
- Bardzo źle! Pojutrze wraca do szkoły.

Przygotowali:
Marcin Czarnecki
Arek Mroczkowski


Przynoszę deszcze, szarugi,
dzień krótki, a wieczór długi.

Co to za pani w złocie, czerwieni,
sady maluje, lasy przemieni,
a gdy odejdzie, gdzieś w obce kraje
śnieżna zima po niej nastaje?

Chociaż mam kolce, przyznam szczerze,
nie jestem różą ani jeżem.

Co jesienią z dębu spada?
Co ze smakiem dzik zajada?

Gdy świeci słońce, stawiasz go w kącie.
Gdy na deszcz się zbiera, ze sobą go zabierasz.

Przygotowała:
Jola Nowicka
 
 
 
BYKOM STOP! - Poprawna pisownia i ortografia w internecie Dziecko w sieci Poczet władców Polski i Rzeczypospolitej Żegluga Śródlądowa - wczoraj, dziś, jutro AlhenaG